wtorek, 27 sierpnia 2013

ABC stemplowania

Firm produkujących stemple oraz wszelkie niezbędne do stemplowania środki jest obecnie całkiem sporo, żeby jednak opisać je wszystkie, powstałby z tego post-gigant, a i tak nie mielibyśmy pewności, czy podczas jego publikacji, w tzw. międzyczasie nie powstała jakaś nowa wersja tuszu;-)
Skupię się więc jedynie na podstawach niezbędnych podczas przygody ze stemplowaniem:-)
Co więc potrzebujemy do tego, by stemplową przygodę rozpocząć?

Na pewno:  TUSZE
W polskich sklepach dostępny jest obecnie duży wybór zarówno rodzajów jak i kolorów tuszów. Myślę więc, że na początek, przyda się minimalistyczny przegląd tuszowy;-)


TUSZE PIGMENTOWE (PIGMENT INK).
Gęste, jakby maziste czy też lekko tłustawe tusze, w szerokiej gamie kolorystycznej. Dostępne w różnych rozmiarach a nawet kształtach. Tusze dobrze kryjące, świetnie więc nadają się do odbijania stempli ale też wszelkiego rodzaju zabarwiania przeróżnych elementów, np. tekturowych lub birmatowych kształtów (chipboardów) czy alfabetów. Dzięki swej konsystencji oraz dość wolnemu schnięciu, można ich używać również do embossingu na gorąco. Wystarczy wtedy jedynie przeźroczysty [clear] puder do embossingu.
Tusze te raczej nie nadają się do stemplowania na śliskich, gładkich powierzchniach np. papier kredowy, zdjęcia, kalka czy też akryl, ponieważ warstwa pigmentu pozostaje na powierzchni i może przez to ulec rozmazaniu.


Pigment zawarty jest zazwyczaj w niedużej gąbce, zamkniętej w pojemniku, który chroni tusz przed wyschnięciem. Po rozpoczęciu użytkowania, warto trzymać zamknięte pudełeczko z tuszem w dodatkowym woreczku.

Tusz świetnie przylega do powierzchni stempla.


Motyw odbity tuszem pigmentowym jest wyraźny, nasycony, po wyschnięciu - trwały. Czasem jednak zdarza się, że niektóre z pigmentowych tuszy są zbyt gęste aby odbić delikatne, lub cienkie detale czy napisy.


TUSZE KREDOWE (CHALK INK)
Są to tusze pigmentowe, zawierają one jednak tzw. "suchy" pigment, przypominający efekt roztartej w palcach kredy. Bardzo szybko wysychają, po wyschnięciu - trwałe. Świetnie sprawdzą się podczas barwienia brzegów czy też delikatnego tuszowania, nie sprawdzą się jednak podczas embossingu na gorąco oraz odbijania delikatnych detali.


TUSZE WODNE (DYE INK)
Szybko schnące, dość odporne na blaknięcie tusze wodne, które po wyschnięciu stają się trwałe, czyli niezmywalne.


Dostępne w szerokiej gamie kolorystycznej, w dużych lub mniejszych, bardzo wygodnych pojemnikach.
Tusze MEMENTO firmy Tsukineko doskonale odwzorowują najdrobniejszy szczegół stempla


Tusz zawarty jest najczęściej w filcowej poduszce, często pokrytej na wierzchu tkaniną o zwartym splocie. Tusz ma tendencję do spływania na dno poduszki, warto więc trzymać zamknięte pojemniki z tuszami, "do góry nogami".


Dzięki swej rzadkiej konsystencji, świetnie odbijają wszelkie motywy, również te pełne delikatnych detali. Bardzo dobrze sprawdzą się podczas odbijania napisów, a po dokładnym wyschnięciu również do kolorowania odbitek na mokro przy użyciu pisaków (markerów) alkoholowych.


Do tuszy wodnych, zaliczymy również linię tuszy Distress. Są to tusze dające specjalny efekt postarzenia zarówno podczas odbijania, jak i barwienia papieru. Ponieważ są to tusze wodne, idealnie sprawdzą się również jako środek do kolorowania odbitek stemplowych pisakami alkoholowymi.


Tusz zawarty jest najczęściej w filcowej poduszce, pokrytej na wierzchu tkaniną o zwartym splocie. Tusz ma tendencję do spływania na dno poduszki, warto więc trzymać zamknięte pojemniki z tuszami, "do góry nogami".


Tusz nie kryje w pełni stempla tak, jak dzieje się to w przypadku tuszy pigmentowych, lecz jakby skrapla się na jego powierzchni,


Co daje niezwykle ciekawy, "starociowy" (vintage) efekt, po odbiciu stempla.


Tusze do efektów specjalnych "MIX'D MEDIA"
Specjalna linia tuszów, bardzo mocno kryjących, trwałych, o wydłużonym czasie wysychania.


Odbity motyw jest wyraźny, nasycony, po wyschnięciu - trwały.


Tusze te, świetnie nadają się do odbijania wszelkich motywów, a dzięki doskonałemu kryciu, można nimi stemplować nie tylko na czystej kartce, ale też na kartkach pomalowanych np. farbami. Idealne do art journalingu oraz collage.

TUSZE PERMANENTNE ( PERMANENT INK)
Jak sama nazwa wskazuje, są to tusze permanentne, czyli trwałe.
Są to tusze szybko schnące, można nimi stemplować na każdej praktycznie powierzchni.


Na papierze,


tkaninie,

 
a nawet na drewnie ;-) Zachęcam do eksperymentów!


TUSZE DO EMBOSSINGU (EMBOSSING INK).
Specjalistyczne tusze do embossingu na gorąco.


Gąbkowa poduszka, nasycona jest mocno kleistym preparatem.


Stempel pokrywa się tuszem, odbija na oczyszczonej powierzchni, a następnie posypuje specjalnym pudrem, który roztapia się pod wpływem gorącego powietrza, tworząc trwałą linię odbicia.


Uff, tusze mamy za sobą ;-)
Co jeszcze potrzebne nam będzie do stemplowania? Oczywiście STEMPLE.
Oto co oferują nam obecnie firmy:

STEMPLE SILIKONOWE
Przeźroczyste stemple wykonane z elastycznej masy silikonowej. Lekko ciągliwe, ale na tyle zwarte, by dało się nimi swobodnie odbijać wszelkie motywy.


Do kupienia pojedynczo lub w tematycznych zestawach. Najczęściej przylepione do folii, na której nadrukowano wzory stemplowych odbitek. Po odlepieniu od folii, wyglądają tak:


STEMPLE GUMOWE
Stemple wielokrotnego użytku, wykonane z twardej gumy. Możemy zakupić je jako pojedyncze gumowe stemple


a także w zestawach. Mogą też być przymocowane do drewnianych klocków lub podklejone specjalną, łatwo-przylepną pianką montażową.


STEMPLE POLIMEROWE
Bardzo wygodne w użyciu, przeźroczyste stemple wykonane z utwardzonego polimeru. Dzięki temu, że nie są tak elastyczne jak stemple silikonowe, świetnie odbijają zarówno duże motywy, jak i drobne, cienkie detale oraz napisy. Szeroką gamę stempli polimerowych znajdziecie w sklepie firmy Agateria.


Aby cieszyć się wyraźną odbitką stemplową, przyda nam się jeszcze akrylowy bloczek.


Bloczki, to specjalnie utwardzone, przeźroczyste płytki, do których mocujemy spodnią część stempla.
Dostępne są w wielu grubościach oraz rozmiarach.



Mamy tusz, mamy stempel, mamy też bloczek? Co teraz?
Mocujemy stempel na bloczku, otwieramy pudełeczko z tuszem i lekko dociskamy poduszką do stempla, "tapując" nią jego powierzchnię


Następnie odbijamy stempel, równomiernie dociskając bloczek dłonią.
Teraz możemy już cieszyć się piękną odbitką:-)


Po użyciu stempla, dokładnie oczyszczamy go z resztek tuszu. W przypadku tuszów pigmentowych czy wodnych, zazwyczaj wystarczy nam nawilżana chusteczka czy letnia woda z mydłem. Pozostałości tuszy permanentnych, zmywamy ze stempli specjalistycznym płynem.
Owocnego odbijania!


15 komentarzy:

  1. Ten artykuł jest tak obszerny że nawet osoby zaawansowane mogą się czegoś nowego dowiedzieć :) dzięki Brises:):*

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zaczęłam czytać artykuł -wiedziałam, że autorką jest Brises.
    Aiu - jesteś professional :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Teraz to już na pewno się odważę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialne :) choć z tym wszystkim mam do czynienia od dawna to znalazłam kilka cennych informacji:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję - nareszcie będę coś wiedziała o tych wszystkich tuszach, bo do tej pory kupowałam "na ślepo"...
    Dzięki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne są te zdjęcia zbliżeń na poduszki tuszy, od razu to przemawia do mojej wyobraźni. Zakupiłam sobie tusz Memento dla testu i uważam, że on jest tańszym odpowiednikiem Distressa (pokusiłabym się o stwierdzenie, że niestety przez to trochę gorszym), ale moim zdaniem do odbijania motywów do kolorowania się nie zawsze nada. Wolę jednak pigmentowe, bo dają gwarancję na każdym papierze i nie trzeba używać Cansona do prostszych kolorowanek. Jak ktoś koloruje dużo to mi to robi jednak sporą różnicę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, i ja nie mogę się zgodzić z twoją opinią :-) Tusze Memento, są najczęściej używanymi przeze mnie tuszami do odbijania stempli, za równo napisów jak i obrazków i jestem z nich bardzo zadowolona. Według mnie ważne są nie tylko tusze, ale też rodzaj papieru, jakiego używamy do stemplowania. Zdarzyło mi się korzystać z papieru satynowanego, na którym i Memento, i Archival, "powariowały" po prostu.

      Usuń
  7. Oj... pozwolę się nie zgodzić z tą opinią. Tusze Memento są świetne i idealnie odbija się nimi nawet najdrobniejsze szczegóły. Od kiedy je dostałam właściwie przestałam używać, bardzo lubianych wcześniej, tuszy pigmentowych. Tusze Distress mają inne właściwości, skraplają się na stemplu i nie uzyskamy tak idealnie gładkiego krycia zwłaszcza na większych powierzchniach.
    Tusze Memento są świetne do kolorowania markerami alkoholowymi takimi jak promarkery, copici, touche, ale nie nadają się do kolorowania markerami na bazie wody, do takich należy stempel odbić tuszem wodoodpornym np. stazeonem.

    OdpowiedzUsuń
  8. aaaaa Hogata no to mi świat otworzyłaś, bo ja mam głównie wodne i myślę sobie o co chodzi, bo to się kompletnie nie nadaje, czyli trochę kicha, bo do kredek i do farbek też pewnie nie? Nie pokojarzyłam faktów, bo przecież DT koloruje Promarkerami i myślałam, że polecacie do wszystkiego. Tak zresztą zrozumiałam opinię Brises o memento, że "nadają się kolorowania odbitek na mokro". A mi tak nie wychodzi.
    No i wcale nie trzeba od razu stazona do akwarelowych markerów (tu z kolei ja mogę coś powiedzieć jako maniak takiego kolorowania), bo używam tańszego pigmentowego odpowiednika ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie dobieramy tusz inny niż środek, którego używamy do kolorowania. Alkoholowe markery nie rozmyją tuszu wodnego, a wszyskie środki na bazie wody (wodne markery, distressy, farbki akwarelowe) potrzebują tuszu innego niż wodny, stazon dałam jako przykład. Kiedy początkowo kolorowałam akwarelami, to miałam problem ze stemplami digi wydrukowanymi na atramentówce, wtedy Brisses poradziła mi przeprasować taki wydruk i rzeczywiście pomogło.

      Usuń
  9. No właśnie, wydawałoby się, że wystarczy tusz i stempel i do roboty, a tu okazuje się, że stemplowanie ma tyle ukrytych niuansów. Bardzo chętnie poczytam w tym dziale artykuły o tych niuansach - jestem w kolorowaniu stempli chyba nawet jeszcze nie na etapie początkującej, ale zaczyna mi się to podobać.

    OdpowiedzUsuń
  10. A co z tuszami alkoholowymi? NIe ma o nich wzmianki jak ich uzywac, do czego itp...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Stemplowanie" przy użyciu tuszy alkoholowych - moim skromnym zdaniem - nie jest techniką podstawową, czy tradycyjną jak kto woli ;-)

      Usuń
  11. A gdzie mogłabym zakupić takie tusze. Chcialabym je wykorzystać do odcisków palców a na "drzewie gości" na przyjęciu weselnym. Najbardziej zalezaloby mi na tych w kształcie "łezki"

    OdpowiedzUsuń